środa, 14 listopada 2012

#62 T9 - Tropiciel 9 Jedziemy, żeby wygrać!



Za niedługo 9 edycja Tropiciela.
Zapisaliśmy się już dawno co widać na liście bo jesteśmy pierwsi!
Tym razem też możemy wygrać.
Start o pierwszej w nocy. Dookoła las i bagna. Może będzie śnieg, może będzie deszcz, bo na pewno będzie ciemno i zimno.
Ale mamy fajne latarki.

Teraz będzie trudniej niż zazwyczaj na T. To dobrze, będzie co wspominać.


wtorek, 13 listopada 2012

#61 But na zimę zimową!

Pada śnieg,
pada śnieg,
słychać szczęk zmrożonego łańcucha!

W takich okolicznościach przyrody ważne jest aby było ciepło w stopę, i sucho.
Każdy sobie jakoś z tym radzi - albowiem wiedza ta to banał.

A poniżej coś, co wydaje mi się świetnym rozwiązaniem. Pozazdrościć, bo pewnie nie należy do niedrogich. Na dodatek ciężko kupić w kraju.




Fajne, na spd. A tutaj w całej okazałości http://fatbikes.com/

I te rowery śnieżne.
Czuję, że będzie kontra nr 2.

poniedziałek, 12 listopada 2012

#60 Kontra - trochę lat minęło

No, no, no, nasi się chwalą fabryką/montownią a tu jak to było kiedyś.

Słowem wyjaśnienia: na oba filmy trafiłem wertując neta. Warto porównać jak było i jest. Od razu widać postęp.

Powinien być jeszcze film z Azji, gdzie produkują obecnie ramy - dla nas też.




czwartek, 2 sierpnia 2012

#55 Nawet jak o nas nie piszą to nas pokazują!

Źródło:  http://magazyn.bikelife.pl
W Bielawie to było gorąco.
Za to piękne widoki.
Startowaliśmy dzielną trójką, a mało brakowało, żeby znów była nas tylko dwóch, bo gdzieś zapodziało się przednie koło Adriana. Tzn. zostało pod kamienicą, gdzie następnie stało się sponsorem jakiegoś przedniego wina. Zapewne w wyniku transakcji znalazcy z paserem.
Na szczęście, całkiem niedaleko Bielawy, wielki pies, za metalową siatką, pilnował, całkiem przypadkiem jakiegoś przedniego koła i to nawet z oponą w komplecie.

O tej całej historii piszą znane media, wcale o tym słowem nie wspominając. Jest za to pokazane zdjęcie będące dowodem na wszystko, co się tu słowem pisanym pokazało.


No i trzeba wspomnieć, że mieliśmy wiernych prawdziwych, choć nieco przypadkowych kibiców. Na jednym ze zdjęć widać prawdziwą rękę, prawdziwej fanki naszej. I klaszcze, w podziwie! A na dodatek sama tam nie była, na co nie mamy już dowodów w postaci zdjęć - to ich nie pokażę. 





Dziękujemy za wsparcie, to było coś niezapomnianego.
Znacznie lepsze od przyjechania na maraton tylko z jednym kołem.

Chodzą słuchy, że nas też w telewizornia sfilmowała i gdzieś, gdzieniegdzie zupełnie, była o tym audycja telewizyjna.
Pełen sukces medialny.
Kolejny krok to bilbordy z nami samymi, bo plakaty już drukuję...


środa, 1 sierpnia 2012

#54 Singletrack Głuszyca - One photo - two persons

W Głuszycy było nas dwóch.
Dwóch, to nawet o jednego więcej niż przypada na singletrack.
Z całej tej imprezy jest za to jedno zdjęcie, choć są tam 2 osoby. 

BIKEMARATON GŁUSZYCA 2012

piątek, 6 lipca 2012

#53 Trochę dobrego Samsung Hope Relay

Jest taka aplikacja od producenta  telefonów, między innymi oczywiście.
Chodzi o program:

Samsung Hope Relay
Opis aplikacji:

Ściągnij teraz aplikację Samsung Hope Relay i pomóż dzieciom wyjechać na wakacje.
Samsung Hope Relay to jedyna aplikacja, dzieki której jeden kilometr dziennie przebyty przez Ciebie pomaga dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych wyjechać na wakacje. Idea jest prosta: 
- ściągnij aplikacje na swój telefon, załóż swój profil i uruchom GPS, dzieki temu, każdy Twój krok będzie się teraz liczyć. 
- pamiętaj, żeby uruchamiać aplikację za każdym razem, gdy planujesz pokonać jakąś odległość pieszo, rowerem, na rolkach. 
- dzięki aplikacji możesz mieć także możliwość dodatkowego motywowania się. Możesz chodzić/biegać tylko sam lub stworzyć swój zespół. Możesz też poprosić przyjacół, by nagrywali specjalnie dla Ciebie motywacyjne wiadomości. 
- możesz również zapraszać przyjaciół do akcji oraz dzielić się swoimi osiągnięciami za pośrednictwem postów na Facebooku i Twitterze lub po prostu wysyłając maile i smsy do znajomych.
Pobierz aplikację Samsung Hope Relay i poczuj ducha Igrzysk Olimpijskich z każdym swoim krokiem.

Program jest darmowy i można go ściągnąć <tutaj>.




Ja już mam.
Łatwizna.
I tak będę chodził, więc co szkodzi.
Jeździł też.

#52 Wrocławski rower miejski - pierwsze styknięcie

Jakoś w marcu zarejestrowałem się na stronie nextbike.pl i stałem się biernym użytkownikiem WRM. Procedura nie bolała i kosztowała złotówkę z CC. Otrzymałem za to maila i smsa. Najbliższa stacja jest 2km ode mnie przy łuku Karmelkowej, to tam chciałem po raz pierwszy wypożyczyć rower, choć czasem po nocy też miałem takie pomysły...
Planowałem, planowałem wycieczkę, ale pogoda weekendowa nawalała. W końcu raz się udało. 
Na stacji okazało się, że nie pamiętam kodu użytkownika, ale spoko dostałem go esem. Potem wypożyczenie, spośród 4 dostępnych rowerów, 2 były wykorzystane jako śmietniki, w tym jeden posiadał elegancki niebieski worek  ze śmieciami przygotowany zapewne przez pobliskiego mieszkańca.
Wziąłem pierwszy z brzegu, wyglądał najlepiej.

W automacie wyświetlił się kod do zamka i odpiąłem blokadę. Rower jednak nie pojechał, przedni hamulec był zaciśnięty, do tego stopnia, że w rawce było wyżłobienie przez końcówkę uchwytu trzymającego okładzinę. 
Zgłosiłem usterkę telefonicznie, pod jeden z trzech numerów, tzn. obdzwoniłem wszystkie 3 i nikt nie odbierał. Dopiero druga tura poskutkowała. Wziąłem drugi rower.
Miał wygodne siodełko i brak hamulca przedniego, działał za to nożny. Choć odwykłem od tego wynalazku umiałem się zatrzymać. Na rowerze fajnie się jechało, naprawdę wygodnie nie przeszkadzał nawet brak oświetlenia, które odpadło zapewne w wyniku troski niektórych wrocławian.
Karolinie też się podobało.

Warto wspomnieć o pomocnej aplikacji.
W Play Google pod hasłem "nextbike" znajdziemy jedną szczególnie wartą uwagi o nazwie Bikein.
Jest najwygodniejsza i najbardziej rozbudowana spośród wszystkich jakie są dostępne min. pokazuje liczbę rowerów na najbliższych stacjach, informacje o kosztach, terminach wypożyczenia i inne.
Czad. 
Polecam.

sobota, 16 czerwca 2012

#51 PL PL PL

Euro szaleństwo trwa, nasi wygrają dziś z Czechami!
A my po perturbacjach wróciliśmy do domeny z pl.

POLSKA BIAŁO CZEROWNI!

poniedziałek, 28 maja 2012

#50 Tropiciel 8 WYGRALIŚMY !!!



Wygraliśmy z dużą przewagą. Okolica była bardzo ładna. Dzień przyjemny - jak już wzeszło słońce.

Proszę, proszę oficjalna wiadomość <tutaj>

piątek, 4 maja 2012

#49 Medalowa sprawa: FINAŁ Bike Maraton Kielce 9 października 2011

Trochę październikowej retrospekcji.

Przedstawiam Finał BikeMaratonu 2011, na którym byliśmy, w szczególności po to aby wygrać super rower. Się nie udało. Ale mamy kieszenie pełne medali.




Organizatorze Bikemaratonu, choć minęło pół roku pamiętamy jak nas i innych potraktowano w Kielach.

#48 Sukces Sukces Sukces

Było niebiesko.
Eleganckie stroje powodowały ciekawość innych zawodników.
Po zakończeniu VI Trzebickiego Maratonu Szosowe "Żądło Szerszenia" było niebiesko też na podium.



Na starcie wyruszyło 3 zawodników, oprócz słońca nękały podwójne gumy. Nic to - wszyscy dotarli.




Wielkim sukcesem i niejednym rekordem życiowym zakończyli maraton Peshoo oraz Krzysiek W. i Adrian W.

Krótki opis Krzyśka z endomondo:
*
Krzysiek W. jeździł na rowerze. Przebył 217.81 km w 7g:07m:35s. 
 Nowy rekord życiowy: 100 km w 2g:55m:26s , lepiej o 2m:50s  od poprzedniego. 
VI Szosowy Maraton Rowerowy "Żądło Szerszenia"
Giga Open: 25/70
M3, Giga, Inny : 1 
Premia górska Prababka: 4/391

Upalnie i wietrznie 
(zwłaszcza ostatnie 35km w twarz)

ok 6l płynów
5batonów + grochówka na mecie
3,5kg ciała mniej :)
*
Dzięki temu Krzysiek ma coraz mniej miejsca na biurku:



Peshoo też podzielił się wrażeniami:
*
Peshoo * jeździł na rowerze. Przebył 147.79 km w 5g:33m:21s. 
 Nowy rekord życiowy: 100 km w 3g:24m:04s , lepiej o 32m:22s  od poprzedniego. 
Przepiękna trasa, znakomita słoneczna pogoda. Nawet pierwsza wyścigowa guma nie zepsuła mi humoru, choć faktem jest, że kilkanaście miejsc kosztowała :)
Open: 167/304, M3 Szosa: 47/72
Premia górska w Radłowie: 126/391
Oficjalny czas: 05:32:33
Średnia: 27,07 km/h
*

Adrian W. złapał 2 gumy a tu i Tak świetny miał czas:
*
Adrian Wójcik jeździł na rowerze. Przebył 146.95 km w 6g:14m:42s. 
 Nowy rekord życiowy: 100 km w 4g:04m:07s , lepiej o 26m:50s  od poprzedniego.
*

Rośnie mam niebieska grupa szosowa.
Gratulacje! 




środa, 2 maja 2012

#47 Co się w kwietniu działo?

Małe miesięczne podsumowanie.
Kwiecień plecień, co przeplata, trochę zimy trocha lata.
9 stopni Celsjusza i padający bezustannie deszcz, rozmoczył, ubłotnił trasę Bikemaratonu Wrocław. Pojawiliśmy się tam w mega liczbie jako InsERT Team, łącznie 8 jeźdźców, w tym jedna niewiasta.
Było mokro zimno, ciężko niszcząco. Gościem specjalnym było błoto z kuzynami:

- błoto z piaskiem,
- błoto z trawą,
- błoto rozjechane,
- błoto z patykami,
- błoto wciągające,
- błoto szare,
- błoto ziemiste,
- błoto gęste,
- błoto z grudami,
- błoto ostateczne
 i jeszcze wiele innych z tej rodziny oraz ciotka Największa Kałuża jaką w życiu przejechałem.
Mimo wymagającej licznej rodziny wyniki były takie, że można się pochwalić. Są na stronie Bikemaratonu.

To może parę fotek obrazujących rodzinę - bo jak wiadomo z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciach.


Było tłoczno.

Joanna zgromadziła dla nas mnóstwo punktów.

Kargul, podejdź no do płota jaki i ja podchodzę.

Pod koniec, jechało się w samotności.

Dobre samopoczucie było do końca.

Szpanerska fota.

Krzysiek W. - był najlepszy.

Widać wyraźnie kto prowadzi.

Dziękuję wszystkim za udostępnienie zdjęć.

c.d.n.

#46 Tropiciel 8 już wkrótce



Za kilkanaście dni ósma edycja Tropiciela. Zapisaliśmy się już dawno, tym razem też powalczymy o podium i to bez wała!


środa, 25 kwietnia 2012

#45 Info

Od dziś przez kilka tygodni blog będzie funkcjonował pod domeną .com; com.pl zresztą też. Domena narodowa powinna wrócić do macierzy pod koniec maja.

czwartek, 5 kwietnia 2012

#44 Po inauguracji

Po wyczerpującej zabawie Maraton Indoor Cycling byliśmy wśród wygranych, którzy niemiłosiernie spoceni oddalili się do swych domów by spędzić resztę tego męczącego dnia.
Żeby lekko zbilansować to wydarzenie warto powiedzieć, że K. W. zużył 2 kompletne stroje i wytworzył za sobą "Morskie Oko". W czasie jazdy wypito wiele drinków w ilości na pojedynczą głowę, nie w sumie. Przemiękły też buty.

Po dotarciu do fikcyjnej mety główną nagrodę otrzymał, ktoś inny - w związku z tym nie ma zdjęć. Niektórzy i tak narzekali na widoki, więc w zasadzie nie ma o czym mówić.
-Aaaaa, jeden farciarz, żeby nie powiedzieć "Farciarz GT" otrzymał w losowaniu pamiątkową koszulkę. Temu bohaterowi należy również podziękować za odzyskanie ukochanego bidonu. Będę miał go okazję jeszcze zgubić.

Mały konkurs dla spragnionych zdjęć z tego wydarzenia.
Uprzejmie proszę o jakieś linki w komentarzach, mam cynk, że nasz trud został gdzieś utrwalony.






 

środa, 14 marca 2012

#43 Maraton Indoor Cycling - Szczegóły


Cyt za K. Wesołym

Więcej szczegółów tutaj:

cytata:
"Wśród  wszystkich uczestników rozlosujemy darmowe starty podczas Bike Maraton Wrocław 2012, zegarki Festina oraz akcesoria rowerowe od firmy Harfa-Harryson."

Krzysiek stawia na zegarek ;)

wtorek, 13 marca 2012

#42 Inauguracja sezonu kolarskiego 2012- Maraton Indoor Cycling

Nowy sezon rozpoczniemy pod dachem. Za to porządnie się wypocimy.

FITNEESS ACADEMY oraz BIKEMARATON 

zapraszają na

MARATON INDOOR CYCLING

Inauguracja sezonu kolarskiego 2012

4 godziny jazdy z instruktorami 
(czynnymi kolarzami szosowymi i MTB), 
szlakami etapów BikeMaratonu 


Zapraszamy!


piątek, 9 marca 2012

#41 Nowy Season 2012

Kalendarz wydarzeń 2012 już działa.
Rowery wyszykowane, że hej. 

Jesteśmy gotowi.
I zapraszamy naszego megaspiningowca - Kuba, Kuba!
Niebawem pierwsze relacje 2012.

sobota, 14 stycznia 2012

40# Kalendarz Przyszłego Sezonu autorstwa Pesza

Dzięki Peshowi, który poświecił na to pewną ilość czasu i udostępnił to również nam dysponujemy kalendarzem rowerowych wydarzeń na rok 2012. To specjalny rok, oprócz mistrzostw europy są też inne wydarzenia. Na stale, aby nie zaginął w ilości postów ten kalendarz będzie udostępniony na odrębnej podstronie czyli tutaj.

Dziękujemy
 Panie Peshoo.