czwartek, 28 kwietnia 2011

#seven how to destroy the hub Nexus 8 in 2 hours ;)

Wczoraj po pracy postanowiłem naciągnąć łańcuch w moim rowerze. Luz był jakieś 4-5 cm. Następnym razem będę pamiętał, żeby po zakupie sprawdzić śruby, czy są dobrze dokręcone.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie zawleczka na piaście, która po prostu spadła.




















Przez ten głupi detal, mocowałem się z rowerem 2 godziny. Teraz już wiem, że trzeba dać bieg na najniższy i wszystkie czerwone kropki muszą być w jednej linii.



















Kolejny raz Youtube uratował mi życie ;)

A tak powinno to wyglądać po założeniu zawleczki.



















W trakcie miałem dwie wpadki:
raz, nie założyłem łańcucha na tylną zębatkę,
dwa, linka przechodziła nad łańcuchem.



















W efekcie musiałem rozbierać biegi jeszcze 2 razy.

Oto koniec roboty.



















Zyski i straty:
+ umiejętność ustawienia biegów w czasie krótszym niż 2h.
+ czysta piasta, zębatka i mechanizm zmiany biegów.
+ nie muszę lecieć do serwisu i mam 30 zł w kieszeni.

- balkon cały w smarze,
- łapy całe w smarze,
- umywalka cała w smarze.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz