piątek, 6 lipca 2012

#53 Trochę dobrego Samsung Hope Relay

Jest taka aplikacja od producenta  telefonów, między innymi oczywiście.
Chodzi o program:

Samsung Hope Relay
Opis aplikacji:

Ściągnij teraz aplikację Samsung Hope Relay i pomóż dzieciom wyjechać na wakacje.
Samsung Hope Relay to jedyna aplikacja, dzieki której jeden kilometr dziennie przebyty przez Ciebie pomaga dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych wyjechać na wakacje. Idea jest prosta: 
- ściągnij aplikacje na swój telefon, załóż swój profil i uruchom GPS, dzieki temu, każdy Twój krok będzie się teraz liczyć. 
- pamiętaj, żeby uruchamiać aplikację za każdym razem, gdy planujesz pokonać jakąś odległość pieszo, rowerem, na rolkach. 
- dzięki aplikacji możesz mieć także możliwość dodatkowego motywowania się. Możesz chodzić/biegać tylko sam lub stworzyć swój zespół. Możesz też poprosić przyjacół, by nagrywali specjalnie dla Ciebie motywacyjne wiadomości. 
- możesz również zapraszać przyjaciół do akcji oraz dzielić się swoimi osiągnięciami za pośrednictwem postów na Facebooku i Twitterze lub po prostu wysyłając maile i smsy do znajomych.
Pobierz aplikację Samsung Hope Relay i poczuj ducha Igrzysk Olimpijskich z każdym swoim krokiem.

Program jest darmowy i można go ściągnąć <tutaj>.




Ja już mam.
Łatwizna.
I tak będę chodził, więc co szkodzi.
Jeździł też.

#52 Wrocławski rower miejski - pierwsze styknięcie

Jakoś w marcu zarejestrowałem się na stronie nextbike.pl i stałem się biernym użytkownikiem WRM. Procedura nie bolała i kosztowała złotówkę z CC. Otrzymałem za to maila i smsa. Najbliższa stacja jest 2km ode mnie przy łuku Karmelkowej, to tam chciałem po raz pierwszy wypożyczyć rower, choć czasem po nocy też miałem takie pomysły...
Planowałem, planowałem wycieczkę, ale pogoda weekendowa nawalała. W końcu raz się udało. 
Na stacji okazało się, że nie pamiętam kodu użytkownika, ale spoko dostałem go esem. Potem wypożyczenie, spośród 4 dostępnych rowerów, 2 były wykorzystane jako śmietniki, w tym jeden posiadał elegancki niebieski worek  ze śmieciami przygotowany zapewne przez pobliskiego mieszkańca.
Wziąłem pierwszy z brzegu, wyglądał najlepiej.

W automacie wyświetlił się kod do zamka i odpiąłem blokadę. Rower jednak nie pojechał, przedni hamulec był zaciśnięty, do tego stopnia, że w rawce było wyżłobienie przez końcówkę uchwytu trzymającego okładzinę. 
Zgłosiłem usterkę telefonicznie, pod jeden z trzech numerów, tzn. obdzwoniłem wszystkie 3 i nikt nie odbierał. Dopiero druga tura poskutkowała. Wziąłem drugi rower.
Miał wygodne siodełko i brak hamulca przedniego, działał za to nożny. Choć odwykłem od tego wynalazku umiałem się zatrzymać. Na rowerze fajnie się jechało, naprawdę wygodnie nie przeszkadzał nawet brak oświetlenia, które odpadło zapewne w wyniku troski niektórych wrocławian.
Karolinie też się podobało.

Warto wspomnieć o pomocnej aplikacji.
W Play Google pod hasłem "nextbike" znajdziemy jedną szczególnie wartą uwagi o nazwie Bikein.
Jest najwygodniejsza i najbardziej rozbudowana spośród wszystkich jakie są dostępne min. pokazuje liczbę rowerów na najbliższych stacjach, informacje o kosztach, terminach wypożyczenia i inne.
Czad. 
Polecam.